Liga Mistrzów (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post autor: Yukasz » 09 mar 2007, 15:23

ManU :roll: Przynajmniej jest komu skopać tyłek - moi ulubieńcy to Cristianek, Solskjaer, Giggs, Neville, Rooney, Scholes i... Ferguson :evil: A ja będę mógł się pośmiać z kolegi - fana ManU :zgon: Tak bardziej serio to jak pozostały cztery drużyny Chelsea, Valencia, ManU i my to z kim byśmy nie grali będzie ciężko ale Anglikami jak z każdym są szanse. Bardziej wolałbym grać z PSV, Milanem lub Bayernem. Jak dla mnie zwycięzca naszej pary ma sprore szanse na finał ale to tylko takie przypuszczenia bo może być jeszcze różnie. Teoretycznie Liverpool trafił najlepiej ale myślę że nie zagra w finale. Bardzo ciekawa para oprócz naszej to Chelsea - Valencia. Pozostałe dwie mniej mi sie podobają. Milan - Bayern to taki podobny mecz jak Bayern - Real czyli dwóch wielkich nazw i nieco słabszej formy choć wydaje się że obie druzyny te najcięższe moementy mają już za sobą. Jestem daleki od powiedzenia że to jakiś wielki hit choć z pewnością to klasyk. Pewnie będzie sie wiele działo ale jakoś nie elektryzuje mnie ten pojedynek. Najmniej ciekawa wydaje się być para PSV - Liverpool ale chyba na kogo by nie trafili Holendrzy to nie byliby na papierze fawowrytem a rywalizacja z ich udziałem w porównaniu do innych schodziałby na dalszy plan. Na TVP pewnie puszczą któryś z meczów Bayernu z Milanem a ja najchętniej zobaczyłbym ManU - Roma i Chelsea - Valencia obojętnie gdzie będą grali ae wydaje się ze Szpaq może jak zwykle pojechać na OT. Po prostu najciekawiej by mi się ogladało mecze tych dwóch par. Pierwsze mecze 3 i 4.04 i czy jednego dnia zobaczymy 1 i 2 parę a drugiego 3 i 4 :?: :maruda: Ma ktoś jeszcze zestawienie jak w przeszłości grały drużyny ze wszystkich par między sobą :?: :>
Samo ManU w tym sezonie grą na wyjazdach mnie nie przekonywało a jak już wygrywali to jak dla mnie dość szczęśliwie. Ciekawe jak Spall zagra w pierwszym meczu ale pewnie znowu najważniejsze będzie nie stracić bramki. Na Old Trafford gdy po pierwszym meczu będzie 0:0 lub minimalna wygrana Romy można się spodziewać Wielkiego Widowiska i raczej innej gry gospodarza niż ostatnio Francuzów. Oj będzie się działo 8) Jak Roma awansuje to będzie wyrąbiście zajebiście, jak odpadnie to trudno bo i tak eliminując Lyon pokazali się z jak najlepszej strony a Anglicy mają jak dotąd bardzo dobry sezon i pewnie znów nie jesteśmy faworytem. ManU nie byli moim wymarzonym rywalem ale co zrobić, trzeba grać swoje, odpowiednio się odrzywiać i będzie dobrze :twisted: Na stronach kibiców United jedni podchodzą do Romy z respektem inni czują sie jak w siódmym niebie i już widzą swój zespół w półfinale lub samym finale. Zobaczymy... :bicz:

Wróć do „Puchary Europejskie”