Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Mefiu
First love...United
Posty: 957
Rejestracja: 22 gru 2004, 17:29
Reputacja: 0
Lokalizacja: Hull/Toruń

Post autor: Mefiu » 10 mar 2007, 12:19

Jarzinho pisze:Co do kontuzji, kiedy Larssonowi konczy sie wypozyczenie. Cos w najblizszych dniach :?:
Henka 12 marca wraca do Szwecji do Helsingborga, a zatem dzisiaj ma szansę po raz ostatni zaprezentować się w koszulce Czerwonych Diabłów. Może na pożegnanie coś trafi? Nie obraziłbym się :wink:
Podsumowując czas spędzony przez Larssona w MU z jednej strony cieszę się, że Szwed odciążył Louisa i Ferguson dzięki niemu miał większe pole manewru, ale z drugiej strony troszkę więcej spodziewałem się po nim. 3 bramki strzelone w 9 meczach to nie rewelacyjny wynik, bo tak jak mówię, miałem nadzieję na lepsze występy Henki. Szczerze mówiąc bez Larssona w składzie, a z atakiem Rooney-Saha United prezentował się lepiej, strzelaliśmy więcej bramek, gra była efektowna, a przy tym efektywna. Uważam, że po prostu Francuz ma więcej do zaoferowania swoją błyskotliwością, szybkościa i zwrotnością i to jest najlepsze dla United.
Mimo wszystko thanks a lot Henka!

Dziś o 18.30 czeka nas trudna przeprawa w FA Cup z Middlesbrough na Riverside Stadium. Kadra na mecz: Edwin van der Sar, Tomasz Kuszczak, Tom Heaton, Gary Neville, Wes Brown, Rio Ferdinand, Nemanja Vidic, John O'Shea, Patrice Evra, Gabriel Heinze, Park Ji-sung, Cristiano Ronaldo, Michael Carrick, Ryan Giggs, Kieran Richardson, Wayne Rooney, Alan Smith, Henrik Larsson, Dong Fangzhou. Trzeba przyznać, iż Fergie powołał wszystkich najlepszych, dostępnych podopiecznych. Swego rodzaju zaskoczeniem jest powołanie Donga :wink: Brakuje kontuzjowanych Saha, Silvestre'a, Solskjaera i Fletchera oraz zawieszonego za czerwoną kartkę Scholesa. Mam nadzieję, że szansę występu dostanie Smudge :] On się pali do gry, a w 15 minutach z Lille pokazał sie z naprawdę dobrej strony. Jeśli tylko zagra, jestem przekonany, że będzie gryzł trawę :D
Nie wiadomo na kogo postawi Ferguson w bramce. Tomek czy Edwin? W spotkaniu z Reading grał van der Sar, ale wydaje mi się, że tylko dlatego, bo drużyna Coppela gra typowo angielską piłkę, dużo crossów w pole karne, a Tomek niezbyt dobrze interweniuje w takich sytuacjach. No ale wydaje mi się, że M'Borough gra podobnie co Reading.
Mój skład: Kuszczak - Neville, Brown, Ferdek, Gaby - Park, O'Shea, Carrick, Richardson - Smith, Larsson
W rezerwie: VDS, Evra, Giggs, Ronaldo, Rooney

And The Reds Go Marching On, On, On... for The Treble :P

Wróć do „Anglia”