Juventus cz.2 (zbiorczy)

Awatar użytkownika
maciek_88
Moderator
Moderator
Posty: 7740
Rejestracja: 18 sty 2006, 11:33
Reputacja: 790

Post autor: maciek_88 » 10 mar 2007, 15:53

Po 1 połowie Brescia-Juventus :roll: i mam (nie)przyjemnośc oglądac to spotkanie. Dostajemy 3:1 a gole to :lol: - najpierw Buffon przelobowany gdzieś z 40 metrów, potem Alex wyrównuje po wrzutce, której nikt nie przeciął. Potem nasza obrona znów pokazała klasę, Chiellini z Boumsongiem prawie się zabili w walce o piłce i przez ich nieporozumienie był rzut rożny, po którym z kolei Serafini strzela swojego 2 gola pięknymi nożycami. Ale to i tak nic w porównaniu do bramki tuż przed zejściem do szatni. Z ok 30 metrów uderzył z powietrza wspaniale i mimo że Gigi wyciągnął się jak struna to piłka wpadła odbijając się od słupka. Strzelec - Serafini :roll:. Gra jeszcze gorsza od wyniku. Pochwalic względnie mogę tylko Balzarettiego i Alexa. GG jak tak będzie grał to wyleci z boiska a Zanettiego na murawie zobaczyłem dopiero gdy wyciął jakiegoś zawodnika gospodarzy. Ogólnie żal.pl i jeżeli nie zobaczę od początku jakiegoś napastnika (nie Zalayetę) z ławki to się trochę zdenerwuję.

A Napoli wygrywa...

Wróć do „Włochy”