Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Meczetinio
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 173
Rejestracja: 21 lis 2006, 16:43
Reputacja: 0
Lokalizacja: Częstochowa

Post autor: Meczetinio » 10 mar 2007, 21:02

2-2 to w sumie zadawalajacy wynik ponieważ w rewanżu na OT wystarczy remis,chociaż spodzoewałem sie czegoś wiecej po Diabałach> Manchester stracił bramki w 44'(Lee Cattermole)i w 46' (George Boateng)czyli na końcu pierwszej i poczatek drugiej.Można to nazwac "ciosem" poniewąz bramka "do szatni" jest ciężka do zniesienia , morale spadaja, gracze wychodza na biosko w drugije połowie z nowa wiarą na zwycieztow a tu znowu bramka , ciesze sie ze po czymś taki zdołali wyrównac :roll: strzelcami bramek dla Mu byli Rooney w 22" i Ronaldo z karnego w 68' , Larson na zakończenie zaliczył zółta kartke :roll: w rewanżu powinno być lepiej :wink:

Wróć do „Anglia”