El Clásico // FC Barcelona - Real Madrid CF

Awatar użytkownika
Bonso
Kapitan
Kapitan
Posty: 2918
Rejestracja: 09 kwie 2005, 10:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Raszyn

Post autor: Bonso » 11 mar 2007, 0:12

Ale mecz.
Nienawidzę kiedy zwycięstwo wymyka się z rąk w ostatnich minutach :/ Wtedy czuje się największy niedosyt i uważa sie, że to było najbardziej niesprawiedliwe :/ Cóż, póki piłka w grze...
Generalnie naprawdę dobry mecz, pierwsze 20 minut to poezja. Pierwszy gol dla Barcy zawaliła obrona, potem już troche lepiej. Kogo można pochwalić. W Barcie na pewno Messiego, no i Valdesa, który miał 3 kapitalne interwencje pod rząd, potem jeszcze złapał strzał Robinho.
W Realu Casillasa, który bronił rewelacyjnie, nie dał zyć Eto'o no i ten strzał Marqueza. No i Guti. Jakby Messi nie strzelił tych 3 goli, to zdecydowanie gracz meczu. Naprawdę świetnie.
Ruud dwie bramki...ale powinien strzelić więcej :/ te 3 interwencje VV to wszystko po strzałach Ruuda, nie do pomyślenia dla takiego gracza :/
Już słyszę tą napinke o pomyłkach sędziego :]
Karny dla Realu ewidentny i prawidłowo podyktowany. Pod koniec nie było karnego dla Barcy i dobrze sędzia zrobił, że nie podyktował.
Mecz był bardzo ostry, faule naprawdę brutalne, myślę że powinno być więcej niż jedna czerwona. Oleguer, Deco, Diarra, a może i Salgado który jedną interwencją, naprawde mógł zrobić krzywdę któremuś zawodnikowi.

Mecz mi się podobał, niedosyt straszny, bo zabraklo kilkuminut, ale generalnie remis sprawiedliwy, jak rzadko kiedy.
Hala Madrid!

Wróć do „Hiszpania”