Mecz który musiał sie podobać, bo kilmat był masakryczny
Pierwsza połowa tego meczu powalała. Tempo i sama gra była kosmiczna, Barca grała swoje a Real kąsał jak Fabio chciał, wynik koncowy to wygrana Katalończyków, bo inaczej na to nie da sie patrzeć.
Gdyby nie bład Carlosa to na 100% Real grał by w LM, bo taka była taktyka Fabio, w Mochanium jak w pierwszej połowie na Camp Nou, kąsac i nie dawac im oddychac
Co ten Pomidor widział w 95 minucie ? karny na Dinho ? przeciesz Diarra go nie przewrócił, tu zadziałała gorąca głowa
Czuwajcie, oba kluby z remisu nie sa zadowolone, a kto wiece stracił ? Czy Real bo był o włos 3:2 ? czy Barca bo przez 90 piłkarsko była lepsza ? dla tego remis



