Dzisiaj oglądałem mecz Widzew- GKS BOT Bełchatów. mecz zakończył sie wynikiem 0:3. Dwie bramki dla Bełchatowian strzelił Nowak, zaś druga to samobój Rzeźniczaka. ten samobój był wymuszony przez Nowaka, ze tak powiem.
BOT poradził sobie dość łatwo bez Ujka. Zagrali środkiem Jarzębowski- Strąk. Jak wiemy nominalna pozycja Strąka to środek obrony.
Jestem pod wrażeniem gry Nowaka. Ciesze sie ze sprzedaży Matusiaka, bo tylko blokował rozwój tego chłopaka. Już teraz uważam go za bardziej pożytecznego napastnika dla BOT'u i mówię to całkiem poważnie .



