Co do samego gestu to kuźwa jeszcze tego by brakowało, by ktos sie tym przejmował, Moratti leczy kompleksy i tyle, Inter był lepszy wygrał zasłużenie i ma sie z czego cieszyć, może w inny sposób, ale to szczegół. Tym bardzie patrząc na pozycje obu panów. Trudno powiedzieć do której konkretnej sytuacji On sie "odnosi", ale samo nawiązanie nie było ładne. Co prawda było kilka kontrowersyjnych decyzji w tym meczu ale nie miały one wpływu na wynik.
Jeszcze by tego brakowało by obaj prezydenci weszli na wojenna ścieszke. Gdyby Berlusconi odbierał tą porażke itd, jakos dosłowanie to nigdy w życiu by nie zszedł pogratulować zwyciescą, także teraz to tak jest przedstawione, "Moratti i gest i zachowanie Berlusconiego".
A ten obok to jednak chyba nie z Celticu ?
Na mnie pora wiec trzym sie
EDIT Angelo dobrze że władza obu klubów nie siedzi obok siebie jak podczas spotkań Real - Barca



