Co do sedziego to wszyscy psiocza. Oczywiscie fani Blaugrany tez, ale nie tylko oni. Ciekawe co autor powie na artykuly pana Roncero
Najpopularniejsze z nich to totalne zlekceważenie przeciwnika, całkowity brak szacunku, poniżanie piłkarzy Realu, negowanie historii tego klubu i rozpatrywanie faktów ,,po swojemu". Tak jak w przypadku ostatniego klasyku - to nieważne, że Real trzykrotnie wychodził na prowadzenie, że w drugiej połowie niepodzielnie dominował na boisku, że wyrównująca bramka padła w doliczonym czasie gry - fani Barcy wydali wyrok: Real nie zasłużył na remis. Oni wiedzą swoje, im się nie wmówi że czarne jest czarne a białe jest białe...
kiedy ostatnio Iker był JEDYNYM winowajcą utraty bramki?
Sociedad i piekna wystawa
Co do Zidana to jest to jeden z najwiekszych pilkarzy w historii. I jesli ktos wmawia, ze jest ciota to nie wie o czym mowi. Ale ogolnie miejsca na podium w plebiscytach za poprzedni rok to pomylka. Mundial to nie wszystko. W Realu istny piach caly rok przeciez gral.
Dla fanów Barcy Real to zbieranina podstarzałych ex-galacticos.
nie wiem , ale ktos tu ma klapki na oczach Real to byl klub dziadow, teraz juz raczej nim nie jest. Autor nagina fakty i pisze co chce. Nie wiem kto teraz uwaza Real za klub starych dziadow. Kazuistyka sie szerzy.
To porownanie Messiego z Robinho to czuly pkt w Madrycie. NIe umieja przebolec, iz Robinho nie jest wart nawet polowy pieniedzy na niego wydanych.
dokladnie. na tym forum ktos sie bardzo ucieszyl jak Eto'o rozwalil kolano. Chyba wiem kto, ale nie mam pewnosci i nie bede rzucal oskarzen na wiatr.maciek_88 pisze:Jeszcze bym dodał wybuchy radości po kontuzjach zawodników przeciwników,



