Juventus cz.2 (zbiorczy)

Awatar użytkownika
maciek_88
Moderator
Moderator
Posty: 7741
Rejestracja: 18 sty 2006, 11:33
Reputacja: 790

Post autor: maciek_88 » 13 mar 2007, 17:12

Juventus-Treviso 1:0

O 1 połowie lepiej nic nie pisac, bo to było trochę kompromitujące... Jak zwykle atmosferę ożywił Buffon, który pokazał pomocnikom jak się drybluje :D. Ogólnie doszedłem do wniosku, że z naszej pomocy nikt poza Nedvedem nie jest w stanie PODAC gorszą nogą. Ja tu nie mówię u o przerzutach, po prostu gdy przeciwnik blokował prawą nogę naszych pivotów, to musieli oddawac do tyłu.

W 2 połowie Didier chyba 1 raz zrobił dośc szybko odważną zmianę. Bojinov wprowadzony w 46' za Marchionniego wniósł trochę ożywienia i należy się z tego cieszyc, bo wg mnie grał lepiej od Palladino, który jednak zrobił coś o czym napiszę za chwilę :]. Na prawą pomoc przeszedł chyba Zanetti i z tego co widziałem był aktywniejszy i szarpał więcej niż Camor i Marco przez 3 mecze razem wzięci :lol:. Ciepłe słowa pod kierunkiem Alexa, trochę sędziowie gwizdali mu faule, ale kilka fajnych akcji jak np piętka do Chielliniego, który zagrał najlepiej z obrony. W 70 minucie zyskaliśmy wolny po faulu na Bojinovie, Alex pozazdrościł Giggsowi i nie czekając na gwizdek i długie wykonywanie, szybko podał do Palladino, a ten nie dał szans bramkarzowi Treviso. W sumie rywale nawet nie protestowali, więc nie ma dyskusji. Potem przez parę minut jak zwykle daliśmy postrzelac rywalom, na szczęście nic nie wpadło, ale końcówka była zdecydowanie nasza i tylko bramkarzowi i nieskuteczności naszych napastników goście wyjechali tylko z 1 bramką w plecy. Do tego Napoli remisuje 0:0, czyli o ile sie nie mylę mamy nad nimi 3 pkt przewagi. Teraz zdałoby się to powiększyc...

Wróć do „Włochy”