Jeszcze raz podam adres, aby było wygodniej. Będę cytował poszczególne fragmenty i komentował je.
===============================================
"Felieton ten nie dotyczy również każdego fana aktualnego lidera Primera Division, ale ogółu kibiców tego klubu."
Niech ktoś mu powie, że ogół kibiców Barcelony nie stanowią wcale dzieciaki w wieku <15 lat.
"Ostatnio bardzo popularne wśród fanów Barcy jest negowanie dokonań Realu Madryt z okresu rządów generała Franco."
Ostatnio bardzo popularne? Nie sądzę, aby motyw ten zyskał popularność w ostatnim czasie. Negowanie sukcesów Realu pod batutą Franco zawsze cieszyło się podobną 'popularnością'. Ja zupełnie nie rozumiem co w tym dziwnego. Czy może autor chce nam powiedzieć, że wiązanie sukcesów Realu (w tamtych czasach) z osobą generała jest bezpodstawne? To by zakrawało na ignorancję ze strony autora więc przyjmijmy, że wspomniał sobie ot tak zupełnie niepotrzebnie
"Żeby było jeszcze ciekawiej, wielu z nich przeszłość zlewa się z teraźniejszością."
Ten fragment można już skwitować tylko w ten sposób ->
"Barca przegrywa? ,,Sędzia się uwziął!" ,,Na pewno z Madrytu!" ,,Zapłacili mu!" Barca wygrywa? ,,Wspaniale, ale gdyby nie sędzia, wygralibyśmy zdecydowanie wyżej!" To przeraźliwie nudna i dziecinna norma u cules: szukanie winnych wszędzie, tylko nie w piłkarzach. Za wszelką cenę, na siłę."
Robi się coraz gorzej. Tym razem bardziej niż
",,Czy jest dobrze, czy źle - pofrustrujmy dziś się" - ta maksyma to motto życiowe wielu opornych na rzeczywistość kibiców Barcelony."
Pomocy
"Ale dla znakomitej (?) większości fanów Barcy Valdes jest bardziej wartościowym ,,numerem jeden" niż Iker Casillas."
Znowu sobie coś uroił
"Zinedine Zidane - Mistrz i Wicemistrz Świata, Mistrz Europy, Triumfator i Finalista Ligi Mistrzów, zdobywca Serie A i Primera Division, laureat Złotej Piłki, geniusz finezji i twórca niepowtarzalnego i nieosiągalnego dla pozostałych zawodników stylu gry, idol fanów na prawie całym świecie. Prawie, bo dla fanów Barcy - cham i wieśniak, a w dodatku przereklamowany."
"Nieistotne, że na ostatnim mundialu starszy o pokolenie Zizou uczył Ronaldinho gry w piłkę. Według nich fakt, że Francuz wyprzedził Brazylijczyka w większości zeszłorocznych rankingów indywidualnych to szczyt niesprawiedliwości."
Nieistotne, że w poprzednim sezonie Ronaldinho strzelił 25 goli i zaliczył 19 asyst
"Granica pomiędzy subiektywnym rozpatrywaniem rzeczywistości a dziecinadą jest bardzo cienka."
Otóż to. Autor felietonu powinien sobie wytatuować takie zdanko na czole i postawić lusterko przed monitorem zanim popełni następny taki felieton.
============================================
Chciałem, aby mój komentarz wyglądał zupełnie inaczej, ale po kilkukrotnym przeczytaniu felietonu doszedłem do wniosku, że ewentualna odpowiedź musiałaby mieć co najmniej taką samą objętość a na to czasu nie mam. Lepiej sobie w bierki pograć.


