Zgadza się, niech będzie cześć dla największego trenera w historii polskiej siatkówki.
Jeszcze co do meczu z Olsztynem - Zagumny ma wybity palec i nie grął. To trochę tłumaczy, Lipiński niemal nie grał w tym sezonie... Jeśli się nie wyleczy to może Gwardia urwie seta (chociaż mnie ucieszy nawet żeby zdobyli w kazydm secie powyżej 20 pkt).



