Wisła Kraków (zbiorczy)

Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Post autor: petru » 15 mar 2007, 18:34

No to tak w przerwie narodowej debaty "kto powinien zmienić Wdowczyka, żeby Legia w końcu zaczęła grać lepiej" na poprawę humorów. Kolejny kryzys w zespole Wisły! Zła atmosfera w szatni! Konflikt na linii trener - zawodnik!

http://ekstraklasa.wp.pl/kat,32282,wid, ... caid=13643
http://www.sport.pl/pilka/1,65050,3989715.html
Fakt, że Cleber nie wystapi z płocką Wisłą MUSI wynikać z konfliktu. Bo z czego by innego? Z tego:
TWSD pisze:Wygląda jednak na to, że trener Nawałka nie zdecyduje się skorzystać jeszcze z usług Clebera. - Kontuzja, którą wyleczył była bardzo poważnym urazem i wyjście na boisko od razu po jej wyleczeniu może być niebezpieczne. W sobotę na środku obrony zagrają Kokoszka i Głowacki. Cleber będzie przygotowany na mecz z Odrą Wodzisław, w ramach rozgrywek o Puchar Ekstraklasy – oznajmił dziś szkoleniowiec.
?
Kto by w to uwierzył. Kto by nawet publikował takie pokrętne tlumaczenia. Rzetelniej jest z tego cytatu wybrać jedno zdanie: "W sobotę na środku obrony zagrają Kokoszka i Głowacki."

Dodatkowo, jeśli przypomnieć sobie, że jakiś rok temu Dariusz Dudka odmówił gry na lewej obronie, można już zacząć podejrzewać sabotaż zawodników. Źle się dzieje w Wiśle.
PS pisze:Piłkarze Wisły Kraków mieli walczyć o mistrzostwo Polski. Po remisie 2-2 z Arką coraz mniej realna staje się realizacja planu minimum – awansu do europejskich pucharów. Dla budżetu klubu może to oznaczać poważne problemy - pisze "Przegląd Sportowy".

Wszelkie szacunki wpływów i wydatków Wisły uwzględniają wpływy z ewentualnych meczów pucharowych. W poprzednim roku wicemistrz Polski, dzięki udziałowi w fazie grupowej Pucharu UEFA, zarobił na prawach telewizyjnych oraz sprzedaży reklam i biletów na te spotkania ponad 5 mln zł. Dlatego porównywalną kwotę można było umieścić w budżecie szacowanym na ten rok.

Jeśli więc piłkarze nie zakwalifikują się do europejskich rozgrywek, wyschnie poważne źródło dochodów. Będzie to można odczuć już latem, bowiem bez tych pieniędzy nie ma co liczyć na wzmocnienie drużyny. Wręcz przeciwnie – należy się liczyć z wyprzedażą ostatnich wartościowych graczy. Drużyna oparta zostanie na młodych, tanich w utrzymaniu zawodnikach i najprawdopodobniej stoczy się w ligową przeciętność.
Zginiemy wszyscy.

Wróć do „Polska”