Liga Europy (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post autor: Yukasz » 16 mar 2007, 17:07

Zgadzam się z dwoma typami wyżej że będący ostatnio w formie Tottenham powienin wygrac z Sevillą tym bardziej ze przemawia do mnie argument iż Hiszpanie mają ważniejszy cel w tym sezonie. Będę trzymał kciuki za Koguty które jak dla mnie poradzą sobie ze szczęśliwie awansującą do 1/4 Sevillą. Dla mnie w tej rundzie nie będzie przedwczesnego finału a takim parwdziwym finałem będzie pojedynek Tottenham - Werder :twisted: Mimo jakichś tam kontuzji Niemcy powinni poradzic sobie z Holendrami bo są od nich po prostu lepszą drużyną. Do meczów pewnie jest trochę czasu wiec Werder może złapac to najwyzszą formę a Alkmaar miewał już przeciętne mecze w pucharze. Werder w pólfinale pewnie spotka się z Benficą czego będę im bardzo życzył. W ostatnim meczu Bayer 0 Osasuna jest mi w zasadzie obojętne która drużyna awansuje dalej.
Leszczu pisze:Fajnie, że na 8 drużyn są aż 3 przedstawiciele Hiszpanii, w LM się nie wiedzie, ale w UEFA - dobrze Very Happy
Tylko co z tego :?: Jak Barcelona w grupie LM zajęłaby trzecie miejsce to grałaby w PUEFA i z dużym prawdopodobieństwem moglibyśmy powiedziec że Hiszpanie wygrali PUEFA. Tylko czy ten puchar byłby sukcesem dla klubu :?: :glass: Pewnie 1/3 drużyn grająca w UEFA traktuje te mecze jak przymus wystawiajac do niego rezerwy a i tak awansują dalej choc bardzo się o to nie starają :roll: Osobiście nie przywiązuję większej uwagi do tego ile jest drużyn z jakich państw w PUEFA 8)

Wróć do „Puchary Europejskie”