Roman to je kolo
Jakieś 30-20 lat temu (nie pamiętam już)
stał w Rosji na targu i sprzedawał lalki
a teraz kupuje Szewczenki po 40 milionów.
Kupuje, ale nic za tym nie idzie.
Pieniądze nie budują drużyny.
Jednak dorobić się tyle hajsu w tak krótkim czasie
to nie lada wyczyn.


