Reprezentacja Hiszpanii (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Valencianista
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 210
Rejestracja: 01 lip 2006, 9:30
Reputacja: 0
Lokalizacja: Stalowa wola

Post autor: Valencianista » 17 mar 2007, 15:37

Jarzinho pisze:Jednak niedługo do formy powininen wrocic Del Horno

Nie sądzę,by del Horno jeszcze w tym sezonie zachwycił nas formą (choć rzecz jasna chciałbym).Stracił niemal rok i widać u niego spore braki.Tym niemniej jeśli wróci do wysokiej dyspozycji będzie wzmocnieniem dla "la Furia Roja".

Jarzinho pisze:Joaquin+Ryees to na dzien dzisiejszy osłabienia dla Hiszpanii przy ewentualnej grze...

Hmm o Reyesa się nie będę spierał.Natomiast Joaquin powoli zaczyna rozumieć,że futbol nie polega na kiwaniu rywali (przynajmniej nie tylko :roll: ) i choćby w ostatnim meczu był jednym z lepszych na boisku.Choć oczywistym jest,że to za mało by liczyć na powołanie.

xeneize pisze:Co z tego, że mają duet świetnych napastników kiedy Aragones nie potrafi jakoś sensownie zestawić drugiej linii przez co szwankuje gra całego zespołu. Kompletnie nie rozumiem jego wizji gry polegającej na upychaniu do jednej formacji kilku zawodników o dość podobnych walorach

W pełni zgadzam się z xeneize.W moim odczuciu brak jakiejś myśli przewodniej w koncepcji zespołu.Szczególnie w drugiej linii.Nie rozumiem pomijania Jesusa Navasa (obecnie ma chyba kontuzję) tym bardziej,że Hiszpanie słyną ze świetnych skrzydłowych.

Jarzinho pisze:a jest jeszcze Vincente.
Kolejny uraz Vicente.Tym razem przykurcz mięśnia uda (poprzednio mikrouszkodzenia włókien mięśniowych).Nasz lewoskrzydłowy ma zbyt wiele urazów.I w obecnym sezonie już raczej nie ma szans na powrót do reprezentacji.

Wróć do „Hiszpania”