Troszkę sie pomyliłem.guru pisze:. Moja intuicja mi podpowiada, ze będzie 1:1.
Lech zagrał bardzo dobrze taktycznie. Smuda ustawił piłkarzy blisko siebie, co nie pozwoliło Koronie na rozegranie akcji. Zazwyczaj kończyły sie one przy 16 metrze. Korona była bezradna przy pressingu Lecha.
Reiss zagrał po profesorsku. Asysta( czy 2?) + bramka. Poza tym był wszędzie. Bezapelacyjnie najlepszy piłkarz meczu.
Na koniec mała ciekawostka.



