no widzisz. Real nie wygrywa ani z silnymi ani z kelnerami. A zreszta co za roznica. Mistrzostwo jest mistrzostwem, a to jak zdobyte nie bedzie mialo zadnego znaczenia. Kto za 5 lat bedzie pamietal, ze dostali lanie od Madrytu, Sevilli i Valenci? nikt.Krzysztof Jarzyna pisze:Jezeli wygraja lige to dokonaja sporego wyczynu, bo zdobeda tytul wygrywajac tylko jeden mecz z silnym rywalem
Co do meczu to wszystko napisane praktycznie. Mecz zagrany na spokojnie, wygrany bez problemu i bez zbednego potu. Ronaldinho znowu beznadziejny, ale jakos sie przyzwyczajam powoli juz



