Choć może się to wydawać niemal niewykonalne mam przeczucie, że Samu ostro powalczy o pichichi, o ile tylko całe trio cracków REM będzie zdrowe.
Teraz Depor u siebie (bez Deco) - kolejny mecz który przy chociaż przyzwoitej postawie większości piłkarzy powinniśmy bez trudu wygrać i licząc na potknięcia rywali (vide Ches z Racingiem u siebie


