Jarzinho pisze:Warunki były dosc przyzwoite
Czasami wiatr dochodził do 4,5 m/s a ty pieprzysz ze byly przywoite?
Adas musial wlasnie taki wiatr dostac przy wyjsciu z progu, i cale szczescie(dzieki jego umiejetnosciom) ze nic mu sie nie stalo. Sam widzisz co sie teraz dzieje z Mazochem...



