DokladnieKrzysztof Jarzyna pisze: Generalnie to dziwie sie dlaczego Capello z uporem maniaka nie puszcza RObinho od poczatku...
Dzisiaj dzieki niemu wygralismy i to raczej nie ulega watpliwosci.
Pozytywnym akcentem bylo IMO wejscie na boisko Marcelo. Brazylijczyk mogl nawet zdobyc bramke, ale bardzo dobra parada po jego strzale popisal sie Bizzarri. Chcialbym aby mlodzian gral jak najwiecej, szczegolnie w obliczu absencji Carlosa.



