Z tych trzech "wyrzutow" jakie przedstawilem dwa sa napewno prawdziwe.
Skutecznosc Grzelaka jest tragiczna pod tym wzgledem wyszedł mu tylko jeden sezon 2005-2006 kiedy zdobył 20 bramek i to w 2 lidze. Jakos nie mial tej skutecznosci np. w ŁKS Łódź gdzie rozegrał 29 spotkan zdobył 3 gole czy gdy grał w Kujawiaku Włocławek gdzie na 25 wystepów zdobł tylko 3 gole. Grzelak zagrał kilka dobrych spotkan w tym te z ZEA i obwolano go gwiazda warta 600 tys a tak nie jest jest zawodnikiem dosc dobrym choc przecietnym i nie jest wart 600 tys.
Jesli chodzi o technike to w wszystkich spotkaniach z udzialem Grzelaka jakie ogladałem prezentował sie on pod tym wzgledem dosc slabo. Wybitnym technikiem to on nie jest raczej powinnien zmiescic sie do kategorii typowych drwali z naszej OE.
Ten trzeci zarzut i porównanie do legendy naszej pilki Kamila Kosy moze troche nie na miejscu co nie zmienia faktu ze szczególnym profesjonalizmem ani ambicja sie jescze Grzelak w Legii nie wykazał.


