Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
vakabayashi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1419
Rejestracja: 22 gru 2005, 14:09
Reputacja: 0

Post autor: vakabayashi » 19 mar 2007, 17:35

mistyk pisze:Nie martwcie sie, Fabio dzisiaj powiedzial, ze nadejdzie jeszcze czas Emersona w Realu

nie moge sie doczekać :?

assurbanipal pisze:Nie mam już siły przyglądać się technicznym sztuczkom drewnianego RvN. Jedyny pozytek z niego wczoraj to piłka, która mu zeszła i wyszło dobre podanie do Robinho. Co do Higuaina, to chciałbym, aby grał w miejsce drewniaka na szpicy
wg przesadzasz, z nazwywaniem tak holendra

jeśli masz coś do jego techniki to przypomij sobie jego gola ze Steaua w Bukareszcie w tej edycji LM

nie jest wina holendra to na jakiej pozycji gra, a uwierz mi w swojej pozycji i w tej taktyce jak gra Capello RVN jest najlepszym graczem na świecie


mistyk pisze:Ja tez nie rozumie dlaczego Robinho ciagle siedzi na lawce
60% decyzji Capello jest niezrozumiałych także cieżko o dobra odpowiedz

Jesli dalej tak bedzie to nie jestem pewien czy bedzie chcial zostac na SB.

jak Capello zostanie - Robson odejdzie to jest jasne i sam zawodnik o tym mówił


Sedzia wczoraj :roll:

Capello jak zwykle błysną :arrow: mecz był wygrany po 10 min ( po tym jak wyleciał obrońca Nastic) a mimo to upracie do konca grał Diarra ( co mu niezle szło) zaś Salgado grał kosztem Marcelo który zamiast sie ogrywać w takich meczach jak ten siedzał na łąwce

zamiast też choc odrobine dać radości kibicom na SB i zagrać dwoma napstnikami dalej grał jednym

Guti myśle ze limit świetnych meczy w tym sezonie wyczerpał a i motywacja Jose Marii była wczoraj 1% procentowa

Wróć do „Hiszpania”