Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post autor: Mentor » 20 mar 2007, 16:39

Widzę, że masz niesamowicie wiele do powiedzenia TS borys IFC :roll:

Pamiętam. Przebłyski Cicinho w grze ofensywnej i nieporadność w obronie. To, że Cicinho jest co najwyżej przeciętny w defensywie przyzna pewnie prawie każdy kibic Realu. Ogólnie rzecz biorąc - bez szału. Alves z kolei gra już trzeci bardzo dobry sezon. W samym tym sezonie ma na koncie 5 bramek i 12 asyst bodajże :] W destrukcji nie jest doskonały, ale jego zaangażowanie i motoryka pozwalają mu bardzo nieźle radzić sobie ze skrzydłowymi drużyny przeciwnej.

Dalej nie mam zamiaru się produkować. Kto ogląda La Liga ten wie, że lepszego prawego obrońcy od Alvesa nie ma. Wiadomo też, że Cicinho nie grał jak do tej pory nic rewelacyjnego w Hiszpanii co nie znaczy oczywiście, że jest totalnie słaby.

Wróć do „Hiszpania”