Ogólna dyskusja o polityce

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13047
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3333
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Post autor: Chlopaczek » 21 mar 2007, 20:18

Hohoho mocny argument podales ze zaprzeczajac istnieniu propagandy homoseksualnej zaprzeczamy logice.Twojej logice z pewnoscia zaprzeczamy ale dlaczego roscisz sobie prawa ze Twoja logika jest jedyna i prawdziwa?Spoko takie wybiegi oraz uogolnianie to nasza narodowa przypadlosc.

Moim zdaniem nie rozumiesz definicji propagany ktora sam nam tutaj postanowiles przedstawic.Tam stoi jak byk ze jest to oddzialywanie majace na celu wyksztalcenie pozadanych zachowan.W przypadku propagandy homoseksualnej moga byc to chyba tylko zachowania homoseksualne prawda?Mozna tez napisac ze jest to wymuszanie zachowania tolerancyjnego.W takim razie przykladowo ja propaguje tolerancje a osoby przeciwne homoseksualistom nietolerancje.
Nie mylmy propagandy z wolnoscia wypowiedzi i prawem do manifestowania swojej odmiennosci.
Jezeli wychodze na miasto w koszulce Milanu nie oznacza to ze od razu chce namawiac innych zeby kibicowali Milanowi.Nie podbiegam tez do osob w koszulkach Interu wmawiajac im ze sa nienormalni i prawdopodobnie w przyszlosci beda pedofilami oraz maja sklonnosci do seksu ze swoja swinka morska a na koncu skoncza w piekle.
Berele Lewartow pisze:Czyli propaganda mozna nazwac tylko nakłanianie kogoś do zmiany orientacji seksulanej? A co ze zmiana przepisów?
Nie wiem czy zauwazyles ale te przepisy nie godza w innych obywateli.Jest to walka z marginalizacja homoseksualistwow i proba zapewnienia im rownych praw.Poniewaz sa to ludzie i na pewno nie ludzie nizszej kategorii.Czyz nie?
Berele Lewartow pisze:Ale juz bez zadnych trudnosci przychodzi im wyzywanie osób nieprzychylnych ich pomysłom jak np. legalizowanie związków homeseksualnych.
Doprawdy?Prosze przyklady bo z moich obserwacji wynika ze to nie homoseksualisci uciekaja sie do takich metod i nie rzucaja kamieniami w heteroseksualistow (naturalnie ze wsrod homoseskualistow sa osoby agresywne nie ma na to sily ale z pewnoscia nie jest to na taka skale jak wsrod ich przeciwnikow).Zaraz dojdziemy do konkluzji ze heteroseksualisci sa uciskani przez homoseksualistow.
Berele Lewartow pisze:A co chłopaczku zaczałes chodzic do kościoła, jakiś twój znajomy poczuł bozą iskre? Bo jesli nie,to według twojej retoryki. Takiej propagany po prostu nie ma.
Nie rozumiem sensu pierwszego zdania.Czyzbys chcial zaprzeczyc indoktrynacji ktora jest w Polsce powszechna?

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”