Ogólna dyskusja o polityce

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13045
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3329
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Post autor: Chlopaczek » 21 mar 2007, 21:40

bellus pisze:
Skoro się przed czymś bronią, nalezy przyjąć, że takie coś istnieje - w żadnym stopniu nie podejrzewam gejów czy lesbijek o niepoczytalność.
Istnieje zatem przekonanie co do tego, że z tego środowiska wywodzą się pedofile (swoją drogą przekonanie słuszne).
Po tym co tutaj napisales w zasadzie powinienem zakonczyc z Toba dyskusje.
bellus pisze: Marsz ma na celu obronę - zmianę opini ludzi. Czyli dochodzimy do tego, że następuje zmiana opini cz też nie. Jednak to ta zmiana była celem tych działań więc jest to propaganda.
Skoro tak to wszystko mozna uznac za propagande w zasadzie.My tutaj nie dyskutujemy tylko siejemy propagande (kazdy swoja).
Powtarzam - moim zdaniem marsz to nie jest propaganda.Jest to proba zwrocenia uwagi ze pewien problem istnieje.To tak jakby ktos Ci pomachal - hej tutaj jestem.Moj przyklad z wyjsciem na miasto w koszulce Milanu idealnie tutaj pasuje.Ja nie propaguje Milanu.Ja pokazuje ze jestem kibicem Milanu.Manifestuje obecnosc kibicow Milanu.
Naprawde uwazasz ze te marsze ulotki i inne tego typu sprawy organizowane przez srodowiska homoseksualne maja na celu cos wiecej niz walke o swoje prawa w spoleczenstwie?Uwazasz ze maja na celu przeciagniecie jak najwiekszej ilosci heteroseksualistow na homoseksualizm.
Jezeli ktos nazywa mnie debilem to jestem zmuszony walczyc z takim stwierdzeniem bo brak reakcji dla wielu osob jest jak przyznanie racji osobie ktora rzuca takimi oskarzeniami.Widzisz chyba tutaj zwiazek z tym co robia homoseksualisci?


bellus pisze: Z twojej wypowiedzi wnika, że propaganda sukcesu zachęca do sukcesu, propaganda polityczna zachęca do bycia politykiem. Chyba nie ja czegos nie rozumiem. Na swoje potrzeby spłycasz tą definicję. Zachowania to nie tylko jakiś bezpośrednie zachowanie związane z drugim słowem po slowie definicja.
Niech bedzie ze ja ja splycam a Ty je przeinaczasz we wlasnym celu.Znowu propaganda?

edit: propaganda sukcesu czy propaganda polityczna to cos innego.Tam wystepuje cos takiego jak przekonywanie ludzi ze jezeli zrobia to co im sie radzi albo zaglosuja na takiego czy innego polityka to bedzie im lepiej.Homoseksualisci nie przekonuja heteroseksualistow ze bycie gejem jest cool i jezeli nimi sie stana to ich zycie stanie sie lepsze.
To nie jest mowienie "pojdz na kurs komputerowy dzieki temu znajdziesz lepsza prace" czy "zaglosuj na nas bedzie tanie panstwo".

bellus pisze: Teraz trochę logiki połaczonej z matematyką:
Ilu jest homoseksualistów? Powiedzmy 5 %, więc hetero musi być 95% i nie chce być inaczej. Z tych 95% agresywnych względem homoseksualistów jest dość znikoma liczba. Powiedzmy, że w skali kraju 100 tysięcy (co uważam za liczbę przesadzoną) ludzi było by gotowych do przemocy. Względem gejów czy lesbijek.

36100000 - te 95 % hetero, 100 tysięcy przez 36 mln daje nam w przyblizeniu 3 promile. Mimo, że alkoholu we krwii to ilość conajmniej wysoka to w przypadku społeczeństwa dość znikoma. Więc nie przesadzaj z twierdzeniem, że heterosaksualiści są bardziej agresywni. TO chodzi o skalę zjawiska. Skoro homoseksualistów jest mniej to i tych agresywnych jest mniej. Logiczne....

Jakos czytam to i czytam i nie moge dojsc co chciales udowodnic tym wyliczeniem.Chcialem przekazac ze homoseksualisci popelniaja mniej przestepstw bo jest ich zaledwie 100 tysiecy (przyjmijmy ta liczbe) i nie sa one tak widoczne?To dosc karkolomne stwierdzenie tym bardziej ze ta agresja wynika z nietolerancji niecheci do cudzej odmiennosci a to jest niestety domena heteroseksualistow co glownie warunkuje takie a nie inne wychowanie.Dlatego tez gdy czlowiek odkrywa w sobie sklonnosci homoseksualne to czesto bywa zagubiony wini za to sam siebie i sadzi ze jest to jakas kara.Takiego problemu nie maja bynajmniej osoby heteroseksualne i nie dlatego ze jedno jest w zgodzie z natura a drugie nie.Homoseksualizm nie jest choroba i nie jest sprzeczny z natura.U prawie 400 gatunkow zaobserwowano homoseksualizm.
Z pewnoscia doszly Cie sluchy o badaniach z ktorych jasno wynika ze skala przestepczosci jest mniejsza w krajach laickich niz w tak gleboko religijnych jak Polska.Ciekawe prawda?I jakze logiczne w kulturach propagaujacych tak zwane chrzescijanskie zasady moralne.Logika sobie a zycie sobie.

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”