fieldy pisze:
Testosteron - spodziewałem się wiecej po tym filmie. Momentami trochę przynudzali - jak siedzieli nad tą wódka i się umartwiali nad sobą. Czy dialogi śmieszne były ? zalezy kto co lubi - jak dla mnie trochę słabo im to wyszło. Film miałem w wersji kinowej i czasami mnie irytowały śmiechy ludzi w kinie, gdy nic smiesznego się nie działo. Typowy Polski film.
Plusem jest obsada, kilku świetnych aktorów, którzy grać potrafią. Ale film mnie nie porwał. Trochę zakompleksieni ci bohaterowie byli Razz
Najlepszy był moment jak się Szyc ojca po latach odnalazł Very Happy tego się nie spodziewałem. Widziałem lepsze filmy. Mamusiu, czy ja jestem dziwny ? Sad
Trochę to pisałem na gorąco, ale obejrzałem jeszcze raz film i muszę przyznać, że film nie jest już tak siuper jak początkowo pisałem.Poprostu byłem z dziewką w kinie i jakoś tak czasami śmiałem się już automatycznie.Obsada to w sumie bardzo przednia i czasami poprostu gagi wydawały mi się śmieszne z ich ust, bardziej niż byłyby z jakichkolwiek inncyh.Co do humoru, to nie spodziewałem się jakiś Woody'ch Allenów ale ten męski szowinizm mi się podobał.Może dlatego, ze byłem wcięty


