Tutaj się zgadzam. Co do dalszej wypowiedzi jak zwykle już nie.Posel Pilka to natomiast idiota.
Pan raczy zartowac.Pomijajac juz niektore kraje muzulmanskie gdzie za obcowanie plciowe z osoba tej samej plci mozna nawet stracic zycie to w Polsce spotykamy sie na przyklad z proba izolowania nauczycieli o sklonnosciach homoseksualnych.
Kraje muzumańskie ok, tyle, że to kultura nie chrześcijańska - nie zachodnia. Nie ma czegoś takiego jak Chirac powiedział - Europa ma korzenie islamskie. Chodziło mi o przykłady bliższe - takie zza miedzy nijako.
Chlopaczek pisze:Podaj mi przyklad chociaz jednego polityka albo osoby sprawujacej wysokie stanowisko w naszym kraju ktora jest homoseksualista - z pewnoscia sa ale sie nie ujawniaja a odpowiedz dlaczego jest dosc prosta.
Kilka uwag:
1. w demokracji pośredniej wybiera się przedstawicieli. Wybór następuje wg klucza (powinien, bo zdarza się, że głosuje się na tego czy tamtego bo ma niebieskie oczy - Kwaśniewski) co do podobieństw poglądów. Z racji tego, że większość to heteroseksualiści to pojawia się niezgodność poglądów z ewentualnym homoseksualistą. Więc jeśli się ma do wyboru dwóch o takich samych kompetancjach i poglądach (odpowiedających nam) z wyjątkiem tego, że jeden kandydat jest gejem a drugi nie jest to logicznie wybieramy tego z którym bardizej się utożsamiamy.
2. TO ludzie wybierają, społeczeństwo. Nie ma żadnego zapisu prawnego, który bo ograniczał bierne prawo wyborcze homoseksualistom.
3. NIe słyszałem, żeby ktoś się do tego (upodobań seksualnych) przyznał i empirycznie przetestował jakie otrzyma poparcie. Może to homoseksualiści są bardziej zakompleksieni? Nie wiem i nie dowiem się aż do momemtu gdzie ktoś się odważy wystartować i powiedzieć to otwarcie.
Chcialbys.To jest tylko definicja o ktora nie mam zamiaru sie klocic.Nikt nie zabroni parze homoseksualistow ktorych zwiazek zostal zalegalizowany aby nazywali siebie malzenstwem.Starczy ze ich prawa beda takie same jak prawa "normalnych malzenstw".
Konstytucja jasno mówi - małżeństwo to związek kobiety i mężczyzny. Jako najwyższa w tym kraju ustawa definiuje bardzo jednoznacznie tą sprawę.
2 wieki temu niewolnictwo bylo na porzadku dziennym a zwiazkek bialej kobiety i czarnego mezczyzny byl czyms niedopuszczalne nienormalnym chorym (wstaw dowolne slowo opisujace homoseksualizm przez jego przeciwnikow).
Wybacz, ale jak widze u siebie na wykładzie pare liżącą się całe 1,5 godziny to mnie jakoś odrzuca. Pewne wyuzdanie społeczne (ogólne) sprawiło, że widać dużo więcej rzeczy. Spraw, które były kiedyś robione w miejscach intymnych.Chlopaczek pisze:Ale kiedy bylo lepiej?W tym zlym PRL-u?Moze w sredniowieczu?
2 wieki temu podatki były znikome a nie tak jak teraz. Ba za Hitlera podatki były wielokroteni mniejsze, a przecież to był socjalizm.
Chlopaczek pisze:Jestes za tym aby zadna grupa nie byla uprzywilejowana a jednoczesnie w marszach rownosci (ktore sa wyrazem protestu) widzisz jakas propagande a takie marsze sa przywilejem dowolnej grupy zawodowej co jakos nikogo nie razi (nie wspomne o jakis bialych marszach czy marszach poparcia dla jakiejs partii ktore odbywaly sie w tamtym roku i to po kilka jednoczesnie).
Przecież nie zakazuję tej propagandy. Tylko stwierdzam fakt, że ma ona miejsce. Co do innych marszy (innych grup społecznych, nie zawodowych - bycie gejem to chyba jeszcze nie zawód?) to też w jakimś stopniu uprawiają propagandę - gornicy, etc. Już pisałem, też że nie każdej grupy zawodowej. Żołnierze w służbie czynnej nie mają prawa do manifestacji, marszy, etc. To tak w woli ścisłości.
Co jeszcze do tego, że to nie jest równe traktowanie. Pewne sprawy są zamkniętym klubem - takim gdzie jest selekcje. To jest naturalne i normalne, że są tekie kluby. Takim klubem jest małżeństwo. A z recji tego, że tylko małżeństwo może adoptować dziecko to wychodzi na to, że homoseksualiści nie mogą mieć prawa adopcji.
Chlopaczek pisze: Jeszcze by brakowalo zeby to jakies ustawy regulowaly.
Nie ma utstawy nie ma problemu. Nie zmienisz opinii pojedynczych ludzi. Chyba, że chcecie odwrotnej ustawy - zakazującej wypowiadania się negatywnie o gejach? Wtedy to Pan Wierzejski nie mógłby tak cześto zabierać głosu. Mamy wolność wypowiedzi i On z niej kożysta.
Chlopaczek pisze:Zywa istota?Doprawy.To wyjmij 2 tygodniowy zarodek z kobiety i zobaczymy czy bedzie w stanie funkcjonowac.A moze masz paru kumpli zarodkow?
Skoro plod nie jest czescia ciala kobiety to trzeba przyjac ze jest zwyklym pasozytem.Zeby nie napisac ze jakims nowotworem.
To zostaw ten zarodek w w organizmie matki i poczekaj 9 miesięcy. Co się urodiz? Krowa? Koń? Małpa? Nie człowiek, taki jak ja czy Ty.
Chlopaczek pisze:Co do legalizacji miekkich narkotykow i domow publicznych to jestem na tak.
Czemu uważacie, że domy publiczne są nielegalne? Przecież działają, ich szyldy nie są jakieś ukryte, tylko są wielkimi świecącymi neonami. Tutaj pojawia się problem opodatkowania tej dzialalności.



