Wszystko zależy od formy zawodnika. Ronaldinho z obecną grą nie dostałby nigdy Złotej piłki, a Gerrard tytułu najlepszego piłkarza Premiership. Xabi w tym sezonie nie błyszczy, ale wystarczy popatrzeć na poprzedni sezon, gdzie rozgrywanie jak piszesz, brał bardziej na siebie, bo Gerrard grał na prawej flance, a Sissoko grać do przodu jeszcze nie nauczono.Jarzinho pisze:powstała teoria, ze dobrze radzi sobie takze w rozgrywaniu, choc ostatnio to tego nie pokazuje
A teraz podsumowując. Szczerze wątpie, aby udało sie Barcelonie sprowadzić Xabiego na Camp Nou, na pewno nie gdy za stołkiem jest Benitez. Wiadomym jest, że lubi faworyzować swoich rodaków, a jeśli się dobrze do tego spisują (na przestrzeni wszytskich wystepów, bo nie w tym sezonie) to szanse są naprawde nikłe



