FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
kapi88
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 275
Rejestracja: 30 gru 2005, 19:27
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Post autor: kapi88 » 25 mar 2007, 22:05

Ja moge oceniać Xabiego tylko po grze w Anglii. Jeśli chodzi o rozgrywanie to na pewno klasa światowa, jednak od tego zawodników już macie. Co do defensywy to radzi sobie nieźle, choć troche brakuje ma waleczności. Najgrosza sprawa jeśli musi biec za przeciwnikiem, bo do najszybszych zawodników również nie należy. Zatem uwązam podobnie jak Mentor, że jeśli chodzi o samą defesnywę to Albelda jest lepszym zawodnikiem. Z drugiej jednak strony gra w Anglii różni się od tej w Hiszpani, więc Xabi jako typowy DM od samej destrukcji spisałby się. W ofensywie na pewno Bask ma do zaoferowania więcej swoimi świetnymi podaniami i strzałami.
Jarzinho pisze:powstała teoria, ze dobrze radzi sobie takze w rozgrywaniu, choc ostatnio to tego nie pokazuje
Wszystko zależy od formy zawodnika. Ronaldinho z obecną grą nie dostałby nigdy Złotej piłki, a Gerrard tytułu najlepszego piłkarza Premiership. Xabi w tym sezonie nie błyszczy, ale wystarczy popatrzeć na poprzedni sezon, gdzie rozgrywanie jak piszesz, brał bardziej na siebie, bo Gerrard grał na prawej flance, a Sissoko grać do przodu jeszcze nie nauczono.
A teraz podsumowując. Szczerze wątpie, aby udało sie Barcelonie sprowadzić Xabiego na Camp Nou, na pewno nie gdy za stołkiem jest Benitez. Wiadomym jest, że lubi faworyzować swoich rodaków, a jeśli się dobrze do tego spisują (na przestrzeni wszytskich wystepów, bo nie w tym sezonie) to szanse są naprawde nikłe :wink:

Wróć do „Hiszpania”