Ale unoszac sie na skrzydlach romantyzmu powiem:
Zyje zeby ogladac kolejne zwyciestwa Milanu patrzyc jak czerwono-czarna plachta przykrywa Europe niczym calun a kolejne kluby klekaja przed potega Karmazynowgo Krola.Zyje zeby ogladac Wielki Milan (chociaz mediolanska katedra tez jest super
I oczywiscie jeszcze dla dziewczyn one sa sensem istnienia ale to po Milanie


