Reprezentacja Polski (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Michał M
Bawarski Krzyżak
Posty: 4586
Rejestracja: 15 lut 2007, 13:38
Reputacja: 177
Lokalizacja: Toruń

Post autor: Michał M » 29 mar 2007, 7:55

No to na półmetku Polska jest liderem :brawo: Tego chyba po pierwszej kolejce (porażka z Finlandią i remis z Serbią) nikt się nie spodziewał, ale widać, że praca Leo jest coraz skuteczniejsza 8)

Fakt, że powinniśmy wczoraj wygrać mniej więcej tyle, co z Azerbejdzanem, i gra pozostawia jeszcze sporo do życzenia (nie mówiąc o skuteczności :roll: ), no ale nie bądźmy takimi malkontentami :wink: Najważniejsze, że w meczach z tzw. "słabeuszami" nie straciliśmy na razie punktów, czym np. Serbowie czy Finowie pochwalić się nie mogą :P A kto wie, co na końcu będzie decydować - może właśnie takie mecze jak ten wczorajszy :wink:

Co do gry - Żurawski został piłkarzem meczu chyba ze względu na strzeloną bramkę. Pewnie jego zwolennicy zaraz na mnie naskoczą, ale moim zdaniem strzelona bramka to była jego jedyna wczoraj udana akcja, niestety :? Może to wynikało z jego pozycji, on raczej nie powinien grać jako środkowy napastnik, ale cofnięty. W ogóle to ustawienie wczorajsze było trochę dziwne, Leo chyba powinien zagrać 4-4-2, z Gargułą zamiast Kaźmierczaka w pomocy i drugim napastnikiem (Jeleniem?). Może po prostu chciał trochę zaeksperymentować :P

Najbardziej podobał mi się chyba Błaszczykowski, fakt, że z niektórych jego akcji nie wychodziło wiele, ale chłopak się starał i widać było, że umie grać :wink: Garguła mógłby zostać bohaterem spotkania, gdyby był bardziej pewny siebie pod bramką rywala, ale myślę, że też z niego będzie jeszcze spory pożytek - umie rozdzielać piłki w środku pola i może faktycznie będzie receptą na naszą największą bolączkę od lat, czyli pozycję of. pomocnika. Ale rzecz jasna musi się jeszcze sprawdzić w meczach z największymi rywalami. Krzynówek zagrał na solidnym poziomie, choć od niego można by wymagać więcej - ten strzał "Panu Bogu w okno" z początku drugiej połowy to była po prostu żenada. Obrona i defensywna pomoc raczej poprawnie, bez większych błędów; boczni obrońcy mogliby więcej robić w ofensywie (choć np. Żewłakow zaliczył świetną asystę przy bramce). Moim zdaniem kompletnym nieporozumieniem było wstawienie Sobolewskiego - fakt, że Kaźmierczak nadawał się do wymiany, ale Sobolewski zagrał chyba jeszcze gorzej :roll: No może Leo chciał po prostu zadbać o tyły, na pewno jakiś motyw w tej zmianie miał :wink:

Ogólnie nie ma co przesadzać z pochwałami, ale nie ma też za bardzo co wybrzydzać. Zadanie wykonane i czekamy na następne zwycięstwa :p

Wróć do „Polska”