Cytując pana Romana Kołtonia: "...ale zastanówmy się... który trener robi coś przeciwko sobie?". Kadra to nie nazwiska, lecz ludzie i częste relacje między nimi.No, ale zastanówmy się co tak naprawdę Dunga chce osiągnąć? Jeśli chce odegrać się na Ronaldinho to po części już to zrobił, nie wystawiając w poerwszych meczach towarzyskich. A psucie atmosfery w swojej drużynie to dość ciekawy precedens trenerski. Ciekawe czy się przyjmie Rolling Eyes


