nie chodzi zeby zostal. chodzi o to ze nie karmili kibicow glodnymi kawalkami. sam stracilem cierpliwosc i nie moglem zdzierzyc po meczu z malaga.Krzysztof Jarzyna pisze:Mysle, ze sytuacja nie jest do konca porownywalna. Przede wszystkim dlatego, ze Fabio juz po pierwszym sezonie stracil swoja wiarygodnosc i wyglada jakby sam nie wiedzial co sie dzieje. To nie jest budowanie druzyny z glowa, tylko bardziej przypomina poruszanie sie po omacku. Swoimi wypowiedziami z poczatku sezonu sobie tylko zaszkodzil.
A co do Laporty i tych 1000 dni - szczerze watpie, czy Barcelona grajac przez 1000 dni tak jak Real obecnie, utrzymalaby Holendra na stanowisku. Nawet powiedzialbym, ze jestem pewny ze 3 sezonow by nie dostal.



