p.szerge pisze:No cóż jeśli Matusiak odszedłby do Chievo, na pewno Kosowskiemu byłoby łatwiej. Raz, ze względu na rodaka w zespole, a dwa że ubędzie mu rywala w pomocy. A wtedy mógłby jeszcze dostać szanse w Reprezentacji. Osobiście lubię Kosowskiego, więc jestem za jego grą.
Szane na pozostanie Kosowskiego na przyszły seozn w Chievo sa mniejsze niz na transfer do tej ekipy Matusiaka. Musiałby eksplodowac talent, jesli taki Kosa posiada, aby ktoś zechcial go zatrzymać. Sezon mija, a Kosowski tak naprawde nic nie pokazał ciekawego, nie wliczajac jeden mecz w UEFA.
Co od Motty to te spekulacje, łączące go z Fiorentina były i przed sezonem, kilka dni temu ponownie odżyły.



