Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post autor: Mentor » 31 mar 2007, 16:28

kyloloko pisze:rozumiem że każdy doświadczony piłkarz nie odczuwa żadenj presji ?? Tak ?? A jak już jakaś jest to sobie w try miga znią poradzi ??
Niestety źle rozumiesz : (

To nie pierwszy już bardzo słaby sezon Raula. Pomimo jego bardzo kiepskich występów wciąż trenerzy na niego stawiają. Obecnie przemawia za nim tylko nazwisko. Na murawie nie wykorzystuje ani swoich umiejętności ani doświadczenia. Prawdziwy kapitan jako priorytet stawia dobro drużyny. Jeżeli wiemy, że są w Realu obecnie zawodnicy grający lepiej od Raula to oni powinni grać. Kapitan nie powinien blokować miejsca w drużynie tylko dlatego, że chce się przełamać czy coś takiego. Zwłaszcza, że trwa to już tak długo i nie widać poprawy. Taka postawa to żaden wzór do naśladowania dla młodych piłkarzy a taką rolę również powinien spełniać symbol kubu jakim niewątpliwie jest Raul. To wielki piłkarz i nie odejdzie z Realu do końca kariery, ale to, że nie odejdzie nie oznacza, że ma blokować miejsce lepszym od siebie do czasu aż zawiesi buty na kołku. Tak powinno być zarówno dla dobra drużyny jak i jego własnego. Trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść i w jakim stylu.

Wróć do „Hiszpania”