Wasze prywatne typy

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post autor: Yukasz » 01 kwie 2007, 12:10

Moje propozycje z NBA 8) :


Indiana - San Antonio 2.90 14.00 1.40 typ: 2

W tym meczu zagrają zespoły które w ostatnich dziesięciu meczach są na drugim miejscu w lidze pod względem stosunku zwycięstw do porażek, tyle że Indiana jest druga od końca a San Antonio drugie od początku. San Antonio jest także na drugim miejscu w lidze pod względem gry na wyjazdach z bilansem 26-11. Pacers u siebie legitymują się bilansem 20-16. Ostatnie dwa mecze wyjazdowe Spurs to wygrane powyżej 30 pkt z Seattle i nieźle grającymi u siebie Golden State. W ostatnich meczach Spurs na własnym parkiecie wygrało z New Orleans i Utah a w sumie ma passę sześciu zwycięstwa z rzędu po wcześniejszych wpadkach w Milwaukee i u siebie z Boston Celtics. Zaś Indiana ma serie czterech porażek z rzędu w tym u siebie z mocnymi Cavs i Bulls oraz ostatnio na wyjeździe z Nets i Magic. W rozegranym w tym sezonie meczu pomiędzy obiema drużynami San Antonio wygrało u siebie 90:72 a w poprzednim wszystkie dwa mecze – u siebie i na wyjeździe. Myślę że ryzyko nie jest zbyt duże tym bardziej że w niezłej formie jest trio Spurs – Duncan, Parker i gracz ostatniego meczu z Utah Ginobili. Co prawda Jermaine O’Neal powinien lepiej się zaprezentować niż w ostatnim meczu po kontuzji w Orlando gdzie za dwa rzucał ze skutecznością 23% ale gdyby nawet mający duże wahania formy Jamaal Tinsley zagrał drugi dobry mecz to nie powinno to wystarczyć na mających inne cele w tym sezonie Spurs do których po kontuzji powinien wrócić mający drobne kłopoty zdrowotne Robert Horry.


Houston – Utah 1.50 13.00 2.60 typ: 1, (-5) 1,9 typ: 1

Mimo że Utah ma jedną porażkę mniej niż Houston to jednak mający na swoim koncie passę sześciu zwycięstw z rzędu we własnej hali gospodarze dzisiejszego meczu wydają się być faworytami tego spotkania. Natomiast Utah gra dokladnie odwrotnie – sześć ostatnich porażek na wyjeździe w tym z przeciętnymi 76ers i Magic. Także bilans obu drużyn w ostatnich dziesięciu meczach jest zgoła odmienny – Rockets 8-2 a Jazz 4-6. Wydaje mi się że w meczu między drużynami których ostatnie cztery meczach zakończyły się zwycięstwami gospodarzy (dwa zwycięstwa Rockets i Jazz) także i dzisiaj oni będą górą. Tym bardziej że w wysokiej formie są dwaj liderzy Houston – T-Mac i Yao Ming a dzielnie w kolejnych zwycięstwach pomaga im Rafer Alston.

Wróć do „Bukmacherka”