Koszykówka w Polsce

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post autor: Yukasz » 01 kwie 2007, 20:54

grabek pisze:Śląsk-Prokom mecz mnie zawiódł niewiem jak was.Zbyt dużo błędów.
To całkiem dużo zobaczyłeś i wyniosłeś z tego spotkania :roll:


Prokom Trefl Sopot - Asco Śląsk Wrocław 75:65 (18:15, 28:16, 11:19, 18:15)

To że mecz nie stał na najwyższym poziomie to fakt ale sam mecz duuużo bardziej mi się podobał od tego z Turowem w którym całkowicie wiało nudą :badziewie: Tutaj przynajmniej było dużo walki, oba zespoły szczególnie momentami nieźle broniły a jak powiedzieli komentatorzy mecz był ciekawy pod względem taktycznym 8) A wszystko przez to że Prokom grał z jednym rozgrywającym bo zarówno Pacesas jak i Atkins są kontuzjowani. Z konieczności rozgrywać musiał Dalmau który najlepiej czuje się jako rzucający obrońca. Jednak zawodnik szczególnie w I poł bardzo dobrze się zaprezentował. W drugiej już nieco gorzej ale trzeba mieć na względzie to że zagrał pełne 40 min bo nie miał kto go zmienić. Urlep dokonywał dobrych zmian a wszystko po to aby Oliver na zmianę z Hughes'em agresywną obroną i akcjami w ataku męczyli Portorykańczyka. Szczególnie dobre w wykonaniu Urlepa było posunięcie gdy Dalmau po otrzymaniu czwartego faulu zamienił się kryciem ze Slaniną i Litwin przejął Olivera a Dalmau chyba Stefańskiego. Wtedy Słoweniec wprowadził niskiego i szybkiego Hughesa za Polaka aby napierał na rozgrywajka z Sopotu 8) Niestety dla Śląska Dalmau i Slanina czyli dwaj najniżsi gracze Prokomu dotrwali do końca z czterema faulami. W drugiej poł. Prokom po dobrej II kwarcie i wysokim prowadzeniu niepotrzebnie grał aby dowieść zwycięstwo do końca bo gdyby Śląsk był lepiej dysponowany w ataku to mógłby dziś wygrać mecz. A tak Śląsk po raz kolejny na wyjeździe pokazał się ze słabej strony pod atakowanym koszem i pzregral zawody. Teraz wychodzi geniusz Kijka i zwolnienie Hamiltona który na pewno w takiej sytuacji by sie przydał bo dziś Prokom grał bez klasycznego rozgrywającego. Nie chce mi się pisać ze ten człowiek praktycznie nie ma nic do powiedzenia swoim graczom podczas przerw w grze a tylko udaje że myśli więc tego pisał nie będę. O tym jak Prokom nie radził sobie w ataku nie wiedząc co grać i tracił systematycznie przewagę a Kijek się temu przyglądał zamiast odpowiednio zareagować i ustawić zespół już w ogóle nie ma co wspominać bo jest to zjawisko wielce powszechne. A po co Kijek w końcówce meczu trzymał na boisku najdroższego koszykarza w historii polskiej koszykówki Huseyina Besoka (1 mln euro za dwa lata gry) a w ostatnich meczach tak beznadziejnego że głowa mała to chyba pozostanie tylko tajemnicą tego wielkiego trenera. Wielka gwiazda Ślaska z NBA - Hamilton narobił tylko dużo szumu bo dużo z tej jego gry pożytku nie wynikało ile powinno ale w sumie myślałem że zagra słabiej a był tak naładowany jakby się czegoś naćpał, tyle że bardzo nieskuteczny. Jeszcze Wójcik po stronie Prokomu słabo wypadł. Gdyby skłąd Prokomu był kompletny to pewnie więcej punktów zdobyłby Slanina ale nie ma co narzekać na jego grę. Kolejny ostatnio niezły mecz zagrał Hukic czasem z konieczności grający na pozycji nr 2. Reszta w miarę przyzwoicie :wink: Śląsk pokzał że drużyny Urlepa potrafią dobrze i agresywnie bronić ale z taką skutecznością w ataku nie mają czego szukać w play-off. Pewnie jak to drużyny Słoweńca mają w zwyczaju w decydującej fazie sezonu będzie lepiej ale i tak pewnie nie wystarczy na Prokom, o ile ten będzie grał w pełnym składzie. Dzisiaj Śląsk za trzy rzucał z fatalną skutecznością 10% a jedyne dwa celne rzuty zza linii 6,25m znalazły drogę do celu dopiero pod koniec meczu gdy Śląsk jeszcze wtedy walczył o zwycięstwo. Ogólnie mecz mnie zadowolił no może poza skutecznością ale był ciekawy i pełen walki na boisku. A tym zwycięstwem Sopocianie zapewnili sobie pierwsze miejsce po rundzie zasadniczej do której końca została tylko jedna kolejka. W najbliższą środę mecz jedynie o prestiż w którym czwarty w tabeli Anwil Włocławek podejmować będzie Prokom Trefl. Transmisja pewnie tylko w Polsacie Sport :zgon:

Wróć do „Inne sporty”