Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Bonso
Kapitan
Kapitan
Posty: 2918
Rejestracja: 09 kwie 2005, 10:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Raszyn

Post autor: Bonso » 01 kwie 2007, 22:22

Jak Oni to wygrali ? Nie rozumiem, jak po takiej grze można wygrać mecz. Ale co będę narzekał, nalezy się cieszyć :] Gra - żenada. Ani przejść do przodu, ani zatrzymac akcji przeciwnika, ani podać dobrze. Oba gole farciarskie. Jak dalej tak będzie wyglądać gra Realu, to nie wiem czy warto do championsa na mecze jeździć :P
Raúl w pierwszej akcji meczu pokazał, jak będzie dzisiaj grał. Naprawdę żal było patrzeć, jak któryś z piłkarzy Realu biegnie z piłką i po prostu wpada na przeciwnika. [']
Tylko Casillas, nikt inny. Każdy popełniał błedy, każdy zagrywał katastrofalne piłki.
A na koniec rzuty rożne: Celta - Real 8:0

Wróć do „Hiszpania”