dzidziuś pisze:Tylko zeby nie było plastikowych kieliszków. Bo pozapijam
Ty powinieneś niebiosom dziękować, że był wtedy choć jeden trzeźwo (?!) myślacy, bo byście pili ze złączonych razem rąk! Albo byśmy Wam lali wódkę do kieszeni żeby jak najmniejsze straty były. Jaki koleś


