vakabayashi pisze:Santiago myli sie w tym sezonie regularnie
Bardziej winiłbym Ayale, bo mogł zachowac sie znacznie lepiej. Canizares chyba nie wiedział do końca co zrobić czy wyjść czy zostać, a wybicie takze było niecelne.
Zobaczymy co bedzie w rewanżu i ciekawe co znowu przydazyło sie Vincente... On chyba juz nigdy nie rozegra pełnego sezonu. Dzisiaj prezentował sie nielze, ale napewno o niebo, a moze wiecej od Joaquina. Sporo wiecej mozna sie było po nim spodziewać. Sporo tracił w dobrze zapowiadajacych sie akcjach. Tak ogolnie wikesozsc ze strony Ches na "+". Chelsea wykorzystała brak koncentraci, podobnie było chyba z Porto, szybko strzelona bramka po przerwie. Jednak z przebiegu spotkania, byli druzyna słabsza. Choć w drugiej polowie grali znacznie lepiej niz przed przerwa. Wrocił J.Cole i to jedyny pozytyw, a i gra Mikela, ktory wystapił na DM, bo to jego pozycja, po dzisiejszym spotkaniu nikt raczej wiekszych watpliwości do tego nie posiada.



