Znowu media. Garguła zagrał po prostu w swoim stylu, ale po meczu z Azerami media sobie upatrzyły teraz Gargule kosztem biednego Radka.Ja bym sie tak nie rozplywal nad tym Gargula. Owszem, pokazal dzisiaj kilka ciekawych zagran, ale do geniusza to mu sporo brakuje.
Ty chyba sobie pomyliłeś go z Giza... Majac za sobą 2 defensywnych pomocników, to jak ma grac? Oni czyszczą tyły, a on kreuje akcje. Proste. na razie nie gra na zachodzi, tylko w OE.Krzysztof Jarzyna pisze:Gargula w defensywie nie istnieje, a nie jest zawodnikiem tak ugruntowanej klasy i z tak wyrobionym nazwiskiem, ze moze sobie myslec tylko o prostopadlych pilkach a rywale przebiegajacy obok niego to juz problem defensywnego pomocnika.
Tak, zagrał beznadziejnie głównie w pierwszej połowie. Strąk go kompletnie wyłączył z meczu, ale o tym już pisałem.Krzysztof Jarzyna pisze:Zaglebie zawiodlo, a glownie Iwanski. Beznadziejnie zagral.



