Sedno sprawy jest gdzie indziej.Franz pisze:To ze meczem na szczycie nie jest spotkanie Wisła Legia to nie znaczy ze nasza liga to "degrengolada" moze nawet wprost przeciwnie.
Problem polega na tym, że to nie Lubin, Kielce czy Bełchatów poczyniły takie postępy, tylko na tym, że Legia i Wisła osiągnęły dno. Dno zarówno personalne, a więc obecni kopacze obu tych klubów reprezentują żałosny poziom jak również żałosny poziom, a może nawet poziom bardziej niż żałosny, prezentują obecne kierownictwa tych klubów, które kpią sobie ze swoich kibiców, nie dokunując żadnych wzmonieć i grając haniebnie słabymi składami.
Tylko człowiek skrajnie naiwni będzie miał jakiekolwiek nadzieje, że Lubin czy Bełchatów nie przegrają w preeliminacjach Pucharu Uefa z Litexem Łowecz, czy jakąś ,,potęga" górnego zakaukazia.
Obie te drużyny dostaną baty od każdego kto nie będzie mistrzem Andory czy Liechtensteinu i taka jest brutalna prawda.
Pomijam już fakt wątpliwej reputacji zarządu Zagłębia z byłym prezesem i obecnym, nadanym z nominacji Pisu.
Chciałbym wierzyć, że wyniki Lubina to li tylko sprawa piłkarzy, a nie gier, gierek, przekupstwa, układów i wszystkiego tego, czym przez lata nasiąknęła polska piłka. Chciałbym wierzyć, ale nie wierzę.
Nie patrzę na ranking Uefa bo tym rankingiem można co najwyżej podetrzeć sobie tyłek(oczywiście najpierw trzeba go wydrukować).Jasne potega Litewskiej piłki juz dawno nas przygniotła. Moze sprawdził bys rankingi albo choc troche pomyślał zanim zaczniesz pisac takie bzdury. Polska jest na 23 miejscu rankingu rozgrywek klubowych UEFA zas Litwa na miejscu 32, ale jasne liga litewska juz dawno nam uciekła.
Jeżeli Rumunia jest na 14 miejscu a Turcja na 27, to świaddczy to tylko o toaletowym przeznaczeniu tego rankingu.
Bo w Polsce na piłce nadal robi się interesy jakich w bardziej cywilizowanych krajach już od dawna się nie robi. U nas patrzy się tylko na to, by jak najszybciej zarobić, napchać kieszenie prezesom, zarządowi, a dobro drużyny jest na ostatnim miejscu.A dlaczego Bełchatów ma sprzedawac wszystkich najlepszych graczy przeciez to klub bogaty mówi sie o nim nawet polska Chelsea. A jesli nawet juz kogos sprzedadzą to pewnie znajdzie sie ktos dobry kto zastapi sprzedanego zawodnika tak ja to było w przypadku Matusiaka.
Dlatego Legia, Wisła, cała reszta czołowych niegdyś drużyn, wyglądają obecnie jak maratonczyk na 39 kilometrze, gdy dowiaduje się, że bieg jest unieważniony i za 20 minut biegniemy od nowa.
Mam na to tylko jeden dowód-widzę to.Dlaczego tak sadzisz, masz na to jakies konkretne i rzeczowe argumety.
Przepraszam, wiem, że to jest smutne, ale nie ma się co oszukiwać.
Jeżeli serce polskiej piłki będzie bić w Lubinie czy Bełchatowie, to w przyszłości będą czekać nas, w najlepszym wypadku, zakrzepy, zatory żylne, a w najgorszym i najbardziej realnym, zawał.



