Każdy ma jakiś czas kontuzji, a jak jest kontuzja to wiadomo, że większe prawdopodobieństwo spadku formy. Kase jakiś klub może wyłożyć, np. Shevchenko, który młodszy chyba nie był został kupiony za grubą kasę. Akurat tutaj kasa przy dużych klubach roli większej by nie grała, ale przecież to i tak są bajki.kyloloko pisze:Ja jestem wogole ciekawy czy ostatecznie jaki kolwiek klub będzie chciał wykładać ogromną kase za 30-sto letniego zawodnika, który ostatni łapie kontuzje i na dodatek jest w nie najlepszej formie...



