Liverpool (zbiorczy)

Awatar użytkownika
kapi88
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 275
Rejestracja: 30 gru 2005, 19:27
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Post autor: kapi88 » 07 kwie 2007, 20:31

RóżA na początku sezonu było z nim dokładnie tak jak to wspominasz :wink: Ostatnio jednak prezentuje się bardzo dobrze, jego wejścia napędzają drużyne i w dzisiejszym wypadku przynioslo to zwycięstwo.
Co do meczu to nie chce więcej widzieć pary środkowy: Sissoko - Mascherano, bo najzwyczajniej nie ma kto rozgrywać. To typowi destruktorzy :lol: , a nie playmakerzy. Do tego Sissoko sie dzisiaj brał za rozgrywanie, który jeśli chodzi o gre do przodu jest b. słaby, nawet komentatorzy na ESPN się naigrywali z jego podań.
Do tego Pennanta chciałbym w końcu oglądać w pierwszej jedenastce, a Gonzaleza co najwyżej na ławce, nic nie prezentuje ten chłopak. Najlepszym rozwiązaniem byłoby chyba wypożyczyć go do jakiegoś angielskiego klubu razem z Palettą. Dobrze, że powrót Kewella jest coraz bliższy.
Ogólnie Reading postawiło dziisaj wysoko poprzeczke, mecz był bardzo trudny dla LFC. Piękną wyrównującą bramkę strzelił z trudnej pozycji zawodnik Reading. Pozytywnie zaskoczyło mnie wykońćzenie akcji Arbeloy, no i cieszy że Kuyt się przełamał.

Wróć do „Anglia”