Porazka z Pompy
Nie chce po nikim jechać na swięta ale VdS odbija przed siebie, Richardson przyjmuje na klateczke na 20 metrze, gramy długie piłki, Ronaldo najgorszy mecz od dawien dawna, sedzia boczny widzi spalonego po którym pada bramka...jednym słowem ten mecz mnie dobił
SAF chciał oszczedzać: wyszedł sam Roo w ataku Kieranem na pomocy.
Wszyscy zagrali słabo...skutecznosc także do dupy...post też chaotyczny i do dupy....
Ale mistrza nam nikt nie zabierze



