dobrze gadasz.SiKor pisze:hmmmmm z tego co pamiętam to ManU gra z Chelsea na Stamford Bridge, ale moge sie mylić![]()
Co do meczu...Hm, jeden z gorszych ostatnio. Są święta i może nie powinienem jeździć po człowieku, do którego mam ogromny szacunek...ale do ....nędzy kiedy wreszcie Fergie przejrzy na oczy i przestanie wystawiać osamotnionego Rooney'a w ataku? To naprawdę nie ma żadnego sensu. Nie wiem dlaczego od pierwszej minuty nie grał Giggs. Oszczędzany na Romę?Chyba jednak w Premiership też trzeba wszystko wygrywać. Kieran - zgadzam się, kompletnie nie wypalił. Fletcher normalka. Jedynym graczem, który mi imponował był Wes. Może nie ustrzegł się błędów, ale wygrał też bardzo dużo pojedynków 1 na 1 i powietrznych. Nie ma co zwalać też na liniowego. Rzeczywiście spalonego nie było,ale zespół który ma ambicje mistrzowskie musi stwarzać sobie więcej sytuacji.
Mecz utwierdził mnie w przekonaniu, że mamy wąską ławkę i słabych zmienników. Pozostały chyba nam modlitwy o powrót Louisa. Oby lekarze dokonali cudu. Bo bardzo źle to wygdląda. Dobrą wiadomością jest powrót Evry. Heinze rozegrał już lepsze spotkanie niż z Romą, ale jednak nie ten Heinze, którego pamiętamy. Z drugiej strony Evra może być bez formy, bo kontuzji.



