Jeszcze tylko wpierd.... na CN i marzenia o jakimkolwiek sukcesie Realu prysną jak dmuchana bańka
Nie znaczy to, że w waszym stylu napinam się i jestem pewien sukcesu Realu, ale w piłce już rożne rzeczy się działy i raczej poczekajmy z gratulacjami do czasu, aż PD wygracie. Tym bardziej, że w tym sezonie już kilkukrotnie wasza pycha została ukarana
Przegralismy w pucharze 6:1, ale przypomnę, że u nas potrafiliśmy wygrać po fantastycznym potkaniu 4:0 i było blisko 5 bramki, która dałaby nam awansvakabayashi pisze:Przegraliśmy 5:0



