Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
assurbanipal
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 611
Rejestracja: 05 lip 2006, 12:25
Reputacja: 0
Kontakt:

Post autor: assurbanipal » 09 kwie 2007, 11:09

Rozpier .... mnie pewność fanów blaugrany. Oczywiście na papierze wygląda to dla nich znakomicie, ale to czysta teoria. Barcelona nie gra w tym sezonie jak w 2 ubiegłych i różne wpadki mogą się przydarzyć. Tym bardziej, że na wyjazdach ich gra nie wygląda imponująco, a w końcówce sezonu druzyny zagrożone spadkiem mogą być bardziej niebezpieczne niż te z czołówki. Ot taki RSSS może byc u sieba bardziej niebezpieczny niż się wam wydaje. My natomiast gramy tradycyjną padachę, ale pkt traciliśmy u siebe z drużynami z dołu tabeli. Przeważnie te drużyny nastawiały się na kontry i tym nas załatwiały. Natomiast Sevilla i Valencia raczej będą na SB grały swoje, czyli na TAK, a to dla nas wymarzony scenariusz. Przypomnę, również jak końcem zeszłego roku zbliżął się analogiczne spotkania to były zapowiedzi ze strony fanów FCB, że teraz po najgorszych dla was meczach (my bylismy przed) wasza przewaga wzrośnie tradycyjnie do ponad 10 pkt. Rzeczywistość okazała sie jednak trochę inna i dzisiaj macie 2 pkt. przewagi. Nie wspomnę już kultowego tekstu blaugranistów:
Jeszcze tylko wpierd.... na CN i marzenia o jakimkolwiek sukcesie Realu prysną jak dmuchana bańka
Nie znaczy to, że w waszym stylu napinam się i jestem pewien sukcesu Realu, ale w piłce już rożne rzeczy się działy i raczej poczekajmy z gratulacjami do czasu, aż PD wygracie. Tym bardziej, że w tym sezonie już kilkukrotnie wasza pycha została ukarana :D
vakabayashi pisze:Przegraliśmy 5:0
Przegralismy w pucharze 6:1, ale przypomnę, że u nas potrafiliśmy wygrać po fantastycznym potkaniu 4:0 i było blisko 5 bramki, która dałaby nam awans :)

Wróć do „Hiszpania”