No udało sieczeher pisze: No i klasyczny under![]()
![]()
Co do mojego kuponu: na szczescie nie zagralem, bo mi STS-a zdazyli zamknac
Aston Villa - Wigan 1-1. Aston Villa grajac przez godzine w przewadze liczebnej zdolala jedynie wyrownac ze slabiutkim Wigan...
Preston - Southend 2-3. Mialo byc zwyciestwo Preston, tymczasem w 88. i 90. minucie dwie bramki gosci
Bolton (strz./nie strz.) 1 -> Bolton - Everton 1-1. Kłusaki przynajmniej tradycyjnie nie zawiodly ;]. Najpewniejszy mecz, ktory mial posluzyc jako 'podbijacz stawki' byl jedynym, ktory wszedl...
Jak widac skutecznosc 1/3, ale przynajmniej nie stracilem kaski ;].



