Bayern Monachium (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Michał M
Bawarski Krzyżak
Posty: 4572
Rejestracja: 15 lut 2007, 13:38
Reputacja: 177
Lokalizacja: Toruń

Post autor: Michał M » 10 kwie 2007, 8:57

Akarin pisze:Faktycznie, "złote dzieci" , które grają wiele meczy w wieku 19-20 lat w póxniejszym etapie kariery nie pokazują tego co na początku jako, że ich organizm jest już w dużej części wyeksplatowany
Tu nawet nie do końca o to chodzi, że tacy gracze będą potem grać słabiej. Największe ryzyko jest, jeśli młody gracz gra na maksa od początku swojej kariery, ponieważ potem jego organizm jest bardziej narażony na kontuzje. Prosty przykład - jeden z najmłodszych graczy w historii MŚ, niejaki Norman Whiteside (kibice Man Utd powinni go znać 8) ) - zadebiutował w reprezentacji, lidze i MŚ mając niespełna 18 lat. W wieku 25 lat musiał zakończyć karierę z powodu kontuzji... Mówicie o Deislerze - jak najbardziej to samo - w wieku 18 lat debiut w lidze, w wieku 19 lat juz musiał kierować grą Borussi MG a potem Herthy. Zamiast spokojnie wchodzić do gry, on od razu musiał być sztandarową postacią. Albo nawet Santa Cruz - też na początku w Bayernie, mając 18 lat, grywał dużo, a potem kontuzją za kontuzją. Dlatego tak ważna jest rotacja Ottmara i dlatego też dobre byłoby sprowadzenie Jansena, i to nie tylko ze względu na Phillippa, ale i Bastiana. Zresztą już wcześniej o tym pisałem :wink:
brazzo pisze:Prowadzicie dyskusję o tym jaki to Lahm nie jest wyeksploatowany, a nie sprawdziliście ile to czasu spędzał na boisku? :)
Hmm, w tym sezonie opuścił tylko jeden mecz w BL i jeden w LM, a w reprezentacji zagrał prawie wszystko (prócz bodajże ostatniego tesu z Danią). To mało :?: W pierwszym sezonie gry w Stuttgarcie też raczej mało nie grał, dopiero w drugim sezonie sporo meczów odpuścił ze względu na kontuzję.
olson pisze:Wydawalo mi sie, ze przembal w przytoczonym tekscie stwierdza, ze Philippowi zostaly 4 sezony gry do konca kariery :oops:. Powiedzcie, ze nie tylko ja tak to zrozumialem :pray:.
Luz, to pewnie efekt Świąt :lol: Zdarza się nawet najlepszym :spoko:

Wróć do „Niemcy”