Nie postawiłem znaku równości między tymi pojęciami. Napisałem jedynie, że jednym ze skutków wyeksploatowania jest brak formy/świeżości - dobrym przykładem jest gra Ronaldinho na MŚ. Facet był po prostu wyeksploatowany.brazzo pisze:Mylisz pojęcia. Wyeksploatowanie jest nieodwracalne, natomiast brak formy tudzież świeżości na szczęście jest odwracalny.
Nieodwracalność? No tu już bawimy się w definicje językowe. Powiem Ci więc jedynie, że użycie tego słowa ma trochę inny wydźwięk niż np. wyeksploatowanie złóż zasobów naturalnych, które faktycznie jest nieodwracalne. Ja, pisząc "wyeksploatowany" mam w tym momencie na myśli zmęczenie fizyczne. Często mówi się przecież "jest wyeksploatowany" nawet o młodym człowieku, który wiadomo że prędzej czy później zregeneruje swoje siły. Ale zostawmy to, Ty możesz rozumieć to słowo inaczej i inaczej go używać i nikt tego nie zabrania


